Ciąża bez rozstępów – poznaj skuteczne sposoby!

Ciąża bez rozstępów

Rozstępy powstają, kiedy skóra musi się szybko rozciągnąć – na tyle gwałtownie, że w tkance łącznej powstają uszkodzenie widoczne w postaci wrzecionowatych pasem. O ile „świeże”, choć z oporami, poddają się leczeniu, o tyle usunięcie bez pomocy chirurgii plastycznej tych wygojonych graniczy z cudem.

Oczywiście, zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć, dbać o linię na tyle rozsądnie, żeby nie fundować swojemu ciału gwałtownych skoków wagi, racjonalnie się odżywiać itd. Ale jest sytuacja, kiedy zmiana wagi jest nieunikniona, a nawet pożądana – ciąża.

Wielu przyszłym mamom wizja pooranego rozstępami brzucha zakłóca radosne oczekiwanie na dziecko, zwłaszcza, że naprawdę rzadko skóra musi rozciągnąć się tak szybko w tak krótkim czasie.

Jeśli nie należy się do wąskiego grona szczęściar, którym matka natura zafundowała produkcję kolagenu na pełnych obrotach, można dorobić się naprawdę spektakularnych rozstępów. Można – ale nie trzeba. Jest kilka sposobów, żeby znacząco zmniejszyć ryzyko ich powstania. Oto one:

Nie odkładaj na później!

Jeśli do tej pory nie miałaś zwyczaju smarować brzucha i nóg odpowiednimi preparatami, to wyrób sobie ten zwyczaj jak najszybciej ZANIM skóra będzie musiała się rozciągnąć. Odpowiednio przygotowana lepiej zniesie trudne czasy.

Pobudzaj ukrwienie!

Nie znaczy to, że masz wykonywać profesjonalny masaż po pół godziny dziennie – mało kto ma na to czas i chęci. Ale samo wsmarowanie kremu lub oliwki już dużo daje.

Drugim sposobem jest ruch – jeśli byłaś aktywna przed ciążą i nie masz problemów zdrowotnych, raczej nie będzie przeciwwskazań, żebyś go kontynuowała. (Pamiętaj jednak, żeby zawsze radzić się lekarza!) Jeśli nie, postaraj się chociaż spacerować. Nasze ciała nie zostały zaprojektowane do siedzenia przez cały dzień.

Szczotkuj!

Wcale nie musisz inwestować w super-profesjonalną szczotkę do ciała. Wystarczy zwykła szczotka z włosia – miło by było, gdyby było naturalne, ale syntetyk też się nada. Ostatecznie nada się nawet taka ze względnie miękkiego plastiku.

Codziennie, delikatnymi ruchami szczotkuj nogi od kostek w górę, podobnie brzuch, a nawet piersi (dla nich tez nadchodzą trudne chwile). Dodatkowo masz szansę pozbyć się w ten sposób cellulitu i poprawić przepływ limfy, co ograniczy ciążowe puchnięcie. Same zalety.

Nie szukaj wymówek!

Wiadomo, że nie każdy preparat można stosować podczas ciąży, a te dedykowane przyszłym mamom są często odpowiednio droższe. Ale spokojnie, nie musisz zastawiać samochodu, żeby zrobić coś dla siebie – najtańsza oliwka dla dzieci też się nada.

Możesz też spróbować zrobić własne mieszanki ze spożywczych olejów i gliceryny (dostępna w każdej aptece, kosztuje grosze).

Nawilżaj od środka!

Czyli banał nad banały, którego wciąż nie wzięłyśmy sobie dostatecznie mocno do serca. Pij dużo wody, staraj się codziennie jeść owoce i warzywa – nawilżanie od wewnątrz jest nawet ważniejsze od tego zewnętrznego!

A na koniec – staraj się cieszyć życiem podczas oczekiwania na wielkie zmiany. Niech codzienne zajęcie się sobą, ruch na świeżym powietrzu, masaż, wklepywanie kremu czy oliwki będzie dla ciebie chwilą relaksu, anie uciążliwym obowiązkiem. Powodzenia!

Dodaj komentarz